Domowe Jeruzalem

Choć prowadzę tego bloga już drugi rok, to przez większość swojej obecności w sieci nie zaliczał on poważniejszych sukcesów. Początkowo publikowałem tutaj wpisy nieco anonimowo, bez większej wiary w wypromowanie swoich treści. Nie chcąc się narażać na krytykę otoczenia, pisałem tak trochę "do szuflady" - jeżeli można oczywiście tak określić własną przestrzeń w internecie. Czytanie … Czytaj dalej Domowe Jeruzalem

Przypowieść o dwóch synach marnotrawnych

Dawno tutaj nie pisałem. Czasem tak bywa, że pewne wątki wymagają dłuższego przemyślenia i bardziej dokładnego przygotowania, ale wcale nie oznacza to, że chcę napisać dużo. Poniższy fragment Ewangelii chciałem poddać interpretacji dokładnie dwa miesiące temu, jednak uważam, iż jest on wiecznie aktualny, stąd z radością najpierw zachęcam do jego lektury. W owym czasie przybliżali … Czytaj dalej Przypowieść o dwóch synach marnotrawnych

Zawierzenie pełne blasku

Dzisiaj mam Wam do przekazania jedną myśl, związaną bezpośrednio z wczorajszym wielkim wydarzeniem. Trudno bowiem inaczej nazwać papieskie zawierzenie Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi. To akt o randze historycznej i globalnej, w który włączyć mógł się cały Kościół, bez względu na miejsce. Wierni w wielu parafiach mogli osobiście uczestniczyć we własnych świątyniach w tej … Czytaj dalej Zawierzenie pełne blasku

Kryzys ludzkiej logiki

Pod jednym z moich wcześniejszych wpisów pojawił się komentarz krytykujący moją obronę czystości intencji i racji Ukrainy, która padła ofiarą niesprawiedliwego ataku ze strony Rosji. Zdaniem rozmówcy, agresja putinowskch wojsk nie powinna podlegać mojej negatywnej ocenie, ponieważ może mieć ona związek z... Bożą wolą. Przywołane przykłady starotestamentowych wojen i kryzysów dotykających naród wybrany, a które … Czytaj dalej Kryzys ludzkiej logiki

Gdzie jest Bóg?

Horror wojny na Ukrainie wgryza się w nasze życie coraz bardziej, wpływając na nasze postrzeganie ludzi, świata i... Boga. Natrafiłem dziś rano na informację o antywojennej manifestacji we Lwowie, która polegała na wystawieniu w jednym miejscu całego mnóstwa pustych wózków dziecięcych, które upamiętnić mają ponad setkę zabitych w trwającym konflikcie dzieci. To przerażająca statystyka. W … Czytaj dalej Gdzie jest Bóg?

To takie oczywiste?

We fragmencie z Księgi Proroka Izajasza czytamy dzisiaj o kwestii wydawałoby się oczywistej - nie tylko z perspektywy chrześcijanina, ale każdego człowieka świadomego mechanizmów przyrody. Tak mówi Pan Bóg:«Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią urodzaju, tak iż wydaje nasienie … Czytaj dalej To takie oczywiste?

Wiara to nie kaganiec

Nie popisali się w przeciągu ostatnich kilku dni niektórzy przywódcy Kościoła prawosławnego, jawnie pochwalając putinowski imperializm i terroryzm, jakiego świadkami jesteśmy obecnie w kwestii Ukrainy. Wielokrotnie zarzucano polskiemu duchowieństwu opiniowanie politycznych wydarzeń, a nawet próby wpływania na światopogląd swoich wiernych - zwłaszcza w okresach wyborczych, jednak to co obserwujemy w Rosji i na Białorusi w … Czytaj dalej Wiara to nie kaganiec

Czy coś widzisz?

Zdumiewające jest bogactwo treści dzisiejszego fragmentu Ewangelii, ponieważ dotyka naszej religijności i wiary na różnych poziomach. Czasem potrzebujemy w naszym życiu cudownego uzdrowienia, jednak to nie musi wyglądać wcale tak, jakbyśmy tego oczekiwali. Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i … Czytaj dalej Czy coś widzisz?

Bądź moją Walentynką

Dzisiaj pozwolę sobie na odrobinę prywatnej historii, która - jak mam nadzieję - może kogoś pobudzić do przemyśleń. Pochodzę z Bierunia, niedużego miasta na Górnym Śląsku, gdzie w bardzo specyficzny sposób obchodzimy Walentynki. Dla wielu jest to dzień liścików, pocałunków i randek - tych u nas oczywiście nie brakuje, ponieważ święto zakochanych jest dla nas … Czytaj dalej Bądź moją Walentynką

Pacierz

Każda dobra i skuteczna modlitwa płynie z serca, jako strumień szczerości wylany przed Bogiem. Tylko wówczas zostaje przez Niego wysłuchana, bez względu na to czy niesie prośby, czy podziękowania. Szczerość i wiara nie znajdują ujścia jedynie w pięknych słowach lub pieczołowicie odmówionych formułach, ponieważ szacunek do Najwyższego to tylko jedno ze skrzydeł, na których niesione … Czytaj dalej Pacierz